Higiena w sanitariatach firmowych a zakażenie wirusami

Higiena w sanitariatach firmowych a zakażenie wirusami

(0 Votes)

Odpowiednie sprzątanie firm jest jednym z najskuteczniejszych środków zaradczych w walce z rozprzestrzenianiem się bakterii i wirusów. A przecież ostatnio niewiele tematów w równym stopniu elektryzuje opinię publiczną, co doniesienia o rozprzestrzeniających się chorobach wirusowych.

Na tapecie ostatnio znajduje się koronawirus (2019-nCoV), którego epicentrum znajduje się w Chinach, lecz rozprzestrzenia się bardzo szybko. Tym, co go cechuje, jest m.in. szybkie rozprzestrzenianie się. Z tej okazji omówimy dzisiaj środki zaradcze, które możemy podjąć, by ograniczyć rozprzestrzenianie się chorób wirusowych w każdej firmie - oczywiście podejmując odpowiednie działania higieniczne.

Sanitariaty firmowe - inkubator wirusów?

Każdy z nas stara się zachować jak najwyższy poziom higieny osobistej - regularnie bierzemy prysznic, myjemy ręce, unikamy brudnych przedmiotów. Jednak bardzo często choroby rozprzestrzeniają się w pozornie niewinnych miejscach - jednym z nich jest toaleta w miejscu pracy. Być może trudno nam zauważyć związek między chorobami manifestującymi się głównie gorączką i objawami grypopodobnymi (ból gardła, katar, kaszel), a sanitariatem firmowym,  jednak możliwość zarażenia się chorobą w takich miejscach jest wysoka. Wiele wirusów nawet po "przechorowaniu" i poprawie samopoczucia nadal intensywnie rozprzestrzenia się na innych - nierzadko przez kilka dni. Dotyczy to m.in. koronawirusów, grypy, czy norowirusów, które również w okresie poinfekcyjnym nadal intensywnie się rozprzestrzeniają. Chory powinien wówczas stosować się do specjalnych zaleceń, m.in. używać oddzielnego ręcznika, każdorazowo myć deskę klozetową, muszlę, a także zamykać deskę klozetową podczas spuszczania wody. Niestety, większość osób tylko częściowo stosuje się do zaleceń, nieświadomie roznosząc wirusy. Niektórzy użytkownicy toalet w ogóle nie myją rąk, przez co roznoszą wirusy również na klamki, przyciski czy blaty.

Jak redukować zagrożenie?

Najważniejsze jest regularne sprzątanie i dezynfekcja obszarów znajdujących się pod wpływem osób zainfekowanych. O ile wewnątrz biura i w pomieszczeniach socjalnych jest to relatywnie łatwe (nie każdy ma tam dostęp), o tyle współdzielone sanitariaty firmowe pozostają otwarte dla wszystkich, co powoduje, że przewija się przez nie wiele zainfekowanych osób, niekoniecznie przestrzegających wyśrubowanych norm sanitarnych.

Jak zatem zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusów?
Świetnym rozwiązaniem okazuje się skorzystanie z usług profesjonalnych firm sprzątających. Co prawda można to zadanie scedować na pracowników, jednak w praktyce będzie to miało bardzo niewielką skuteczność. Osoby zajmujące się tym zawodowo jak np. firma sprzątająca Multires będą dokonywały dezynfekcji i dogłębnego czyszczenia ściśle według opracowanego harmonogramu, dając ci pewność zachowywania wysokich standardów higienicznych i poprawnie wykonanego sprzątania. Pozwoli to zmniejszyć narażenie twoich pracowników na choroby, szczególnie w okresie podwyższonej zachorowalności - np. dużego zagrożenia koronawirusem.

Drugą zaletą zwrócenia się ku ofercie firmy sprzątającej jest szeroki dostęp do specjalistycznych środków czystości, które nie tylko pozwalają na zwiększenie efektywności i szybkości wykonywanej pracy, ale również na skuteczną eliminację obecnych drobnoustrojów chorobotwórczych. Np. jednym ze stosowanych przez nas preparatów jest środek o nazwie EPIDEMED VC 400 - preparat dezynfekująco-myjący o szerokim spektrum działania, m.in. grzybo-, bakterio-, prątko- i wirusobójczym (skuteczny w walce m.in. z ptasią gypą, H3N8, H5N1, ebolą). Jest przy tym delikatny dla mytych powierzchni, dzięki czemu nie powoduje ich korozji czy odbarwień. Jest to zalecany przez Ministerstwo Zdrowia preparat do dezynfekcji, dopuszczony do użytku w placówkach medycznych.

Pracownicy naszej firmy mają również doświadczenie w skutecznej dezynfekcji, dzięki czemu przykładają szczególną uwagę na miejsca mogące być potencjalnym zarzewiem chorób - np. klamki, krany, przyciski, spłuczki, a nawet blaty i aneksy kuchenne i poświęcają im szczególną uwagę, przyczyniając się do redukcji zagrożenia.

Sprzątanie zakładów produkcyjnych i biur przez specjalistów - czy się opłaca?

Dla wielu pracodawców kolejny wydatek, tym razem w firmę sprzątającą, może okazać się niepotrzebnym obciążeniem. Trudno się im dziwić, szczególnie w tym okresie, gdy polska gospodarka wydaje się wkraczać w okres spowolnienia - spadają zamówienia, a więc i dochody. Jednak zatrudnienie profesjonalistów okazuje się rozsądną inwestycją - wystarczy zastanowić się, jakie szkody przyniosłoby rozniesienie się choroby wśród pracowników, powodujące ich absencję w pracy, co przekładałoby się na kolejne wymierne straty ekonomiczne. Druga korzyść jest wizerunkowa i to nie tylko w oczach kontrahentów, ale także załogi - praca w czystym, zadbanym miejscu, gdzie zawsze utrzymywane są wysokie standardy czystości działa motywująco. Czego zapewne nie można powiedzieć o brudnym i niehigienicznym środowisku pracy. Profesjonalne sprzątanie firm zawsze się opłaca!